piątek, 27 kwietnia 2012

Koniec !

Dziś ostatni dzień na AMW! Ostatni w sensie zajęć, bo czeka mnie jeszcze obrona, czyli miejmy nadzieje formalność.      ;)
A tak przy okazji to zwariowałam ze szczęścia, ponieważ wygrałam CANDY u http://natajka89.blogspot.com/
Czekam z niecierpliwością na przecudowne kolczyki, jak tylko dotrą to od razu podzielę się zdjęciami :)
A tym czasem życzę udanej, relaksującej majówki!

Niżej foto moich mikro zawieszek, które czekają na moje natchnienie, by do czegoś je wykorzystać...kolczyki, a może jakaś broszeczka... Po majówce pomyślę i coś się wykombinuje =)

środa, 11 kwietnia 2012

Święta, Święta i po Świętach...

Po Świętach zostały ozdoby i odłożony w dolnych partiach ciała tłuszcz po wyżerce. Karnet na aerobik wykupiony, więc jest szansa na pozbycie się choć minimalnej części smalcu z brzucha :) Dal uwiecznienia tegorocznej Wielkiejnocy wrzucam kilka zdjęć tego co ozdabia półki.

Uszyta szybko kurka z lnu gości u Mamy, bo kolorystycznie bardziej pasowała. Nawet fajnie wyszła mimo tego, że uszyta została z "głowy" :)

Hmmm nie mogłam się powstrzymać by nie wrzucić Kurki z Bratem :) Radosne Święta!


O a to moja komoda :) Skromna, ale efektowna :)


Pisanki stoją w bransoletkach :D




 Wróbel i pisanka z gazety. Pierwsze koty za płoty, podpatrzona pisanka na jakimś blogu, też chciałam mieć podobną, ale nie wyszła tak jak bym chciała. Nie jest zła dlatego ustawiłam ją w kieliszku i jakoś wygląda :D


 Zeszłoroczny Pan Królik. W tym roku nic nowego prócz Kurki nie przybyło w Świątecznym asortymencie ze względu na brak czasu- kto wymyślił pisanie prac magisterskich?! Dlatego Pan Królik dostał misia i zawitał ponownie na blogu :)


środa, 4 kwietnia 2012

Ogłaszam CANDY, a co!

Odwiedzam Wasze blogi i prawie każda z Was ma candy, dlatego i ja postanowiłam takie candy zorganizować :) A cukiereczkiem będzie ręcznie wykonana techniką decoupage butelka z motywem róży. Można przelać w nią wino, żel do kąpieli, wyjąć korek i użyć jako wazon, lub po prostu postawić na komodzie czy oknie dla ozdoby.

Zasady:
1. Polubić mojego bloga = obserwować
2. Zostawić komentarz o chęci udziału z adresem swojego bloga lub dla osób nie posiadających bloga adres e-mail
3. zamieścić poniższy obrazek u siebie na blogu z linkiem do mojego bloga.

Losowanie 11 maja 2012r.






piątek, 9 marca 2012

Wiosenne Przywieszki

Bawełniane z drewnianym koralikiem: Wiosenne przywieszki! Motywy są wydrukowane i przyszyte do zawieszek. Bardzo ozdobne =) Do nabycia w http://dlaodmiany.com/










A to woreczek. Zostawiłam go sobie tak samo jak zakładkę do książek.  Służy jedynie do ozdoby, do środka, dla utrzymania formy wsypałam trochę ryżu i skrawków materiału.






poniedziałek, 5 marca 2012

WIOSNA

Nadchodzi, wielkimi krokami i szybkim tempem WIOSNA :)
U mnie pod sufitem już dawno zagościła i dlatego postanowiłam podzielić się nią z Wami.
Moje ptaszki- bawełniane, wypchane 4 kwiatkowe skowronki =) Wisza sobie pod sufitem i ładnie wyglądają :)






piątek, 2 marca 2012

SÓWKI

Oto są, 3 sóweczki- przywieszki do telefonu :) Malusie, bo mają tylko 2,5 cm szerokości, filcowe i wypchane. Dołączyłam do nich koraliki by je trochę obciążyć :)
Prawda, że słodkie :)





środa, 15 lutego 2012

Po urodzinowo...

Nie było mnie tu tak długo, że zdążyłam wkroczyć w Nowy Rok, a nawet świętować urodziny. Można powiedzieć, że postanowiłam zmienić trochę nastawienie do życia, z extra agresywnego i nerwowego, do mniej uciążliwego i bardziej optymistycznego. W postanowieniu tym ma mi pomóc poniższa książka, którą sprezentował mi brat :) Poczytamy, zobaczymy co na temat radości życia ma do powiedzenia osoba która przez długi czas tkwiła w beznadziejnej depresji i jak z niej wyszła zmieniając swój sposób myślenia o 360 stopni. Może taka sztuka uda się i mnie ? :)

W międzyczasie- czyli po Świętach aż do dzisiaj, poszyłam troszkę, a konkretniej to zakupiłam kilka bawełnianych eko toreb i naszyłam na nie aplikacje, jakże modne w tym sezonie Matrioszki :)
Tu w wersji solo....
 Tu natomiast w towarzystwie...


A ta z kolei, to efekt próby farby do tkanin, jak widać całkiem udany :D


 Z resztek materiału, uszyłam 2 mniejsze Matrioszki a Mama : http://to-co-mnie-cieszy.blogspot.com/
2 większe, wszystkie 4 skończą jako przywieszki do telefonu i powędrują do http://www.dlaodmiany.pl/

czwartek, 22 grudnia 2011

WESOŁYCH ŚWIĄT !!!

To zapewne mój ostatni post przed Świętami, dlatego postanowiłam dodać jeszcze parę zdjęć tego, co udało mi się zrobić na Święta =)
Ciąg dalszy Renifera z serduszkiem na tyłku =)




Choinka-podusia. Zapewne wetknę jej patyczek do szaszłyków w podstawę i wbiję do jakiegoś kwiatka...
Prawda, że ładna?

 Ciastek- tylko jeden biedak będzie bo nie miałam czasu uszyć mu rodzeństwa :(

O i koleżanka Tildunia- chyba najmniejsza jaką dotąd uszyłam. Wywrócenie jej rączek na drugą stronę i wypchanie ich, było wyzwaniem dla mojej cierpliwości :)


Skrzat uszyty ostatkiem sił. Też malutki =) W kieszonce maleńkie kredki i w rączkach łańcuch =)





Posklejałam jeszcze wieniec Bożonarodzeniowy z potpourri, które przestało pachnieć. Klej na gorąco, wianek z wierzbowych gałązek zebranych wiosną, a na koniec całość pomalowana białą farbą. Zieleń trochę przebija, ale i tak efekt jest całkiem niezły.





Z okazji Świąt Bożego Narodzenia, wszystkim odwiedzającym jak i obserwującym życzę wszystkiego najlepszego, super prezentów pod choinką i radosnych spotkań z najbliższymi w te cudowne dni :*