Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tilda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tilda. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 lipca 2012

MATRYOSHKA :)

Matrioszki, modny motyw ostatnich miesięcy, więc jak modny i można kupić w sklepie za krocie to i można samemu uszyć za grosze :) To posiadam 4 takie małe cudeńka, do telefonu i do kluczy :) Najmniejsza z przywieszką ma długość 9 cm, a największa 12 cm. Można poświęcić 20 min i kawałek materiału na takie cudeńko? Można! 
Zapraszam na http://dlaodmiany.com/author/aleksandra-debska/  do zakupu, lub bezpośrednio u mnie :)  

Może za jakiś czas zorganizuję candy z podobnym motywem, lub z czymś innym, oczywiście wykonanym własnoręcznie :)

Pozdrowionka kochani i cieszcie się latem!









środa, 11 kwietnia 2012

Święta, Święta i po Świętach...

Po Świętach zostały ozdoby i odłożony w dolnych partiach ciała tłuszcz po wyżerce. Karnet na aerobik wykupiony, więc jest szansa na pozbycie się choć minimalnej części smalcu z brzucha :) Dal uwiecznienia tegorocznej Wielkiejnocy wrzucam kilka zdjęć tego co ozdabia półki.

Uszyta szybko kurka z lnu gości u Mamy, bo kolorystycznie bardziej pasowała. Nawet fajnie wyszła mimo tego, że uszyta została z "głowy" :)

Hmmm nie mogłam się powstrzymać by nie wrzucić Kurki z Bratem :) Radosne Święta!


O a to moja komoda :) Skromna, ale efektowna :)


Pisanki stoją w bransoletkach :D




 Wróbel i pisanka z gazety. Pierwsze koty za płoty, podpatrzona pisanka na jakimś blogu, też chciałam mieć podobną, ale nie wyszła tak jak bym chciała. Nie jest zła dlatego ustawiłam ją w kieliszku i jakoś wygląda :D


 Zeszłoroczny Pan Królik. W tym roku nic nowego prócz Kurki nie przybyło w Świątecznym asortymencie ze względu na brak czasu- kto wymyślił pisanie prac magisterskich?! Dlatego Pan Królik dostał misia i zawitał ponownie na blogu :)


poniedziałek, 5 marca 2012

WIOSNA

Nadchodzi, wielkimi krokami i szybkim tempem WIOSNA :)
U mnie pod sufitem już dawno zagościła i dlatego postanowiłam podzielić się nią z Wami.
Moje ptaszki- bawełniane, wypchane 4 kwiatkowe skowronki =) Wisza sobie pod sufitem i ładnie wyglądają :)






czwartek, 22 grudnia 2011

WESOŁYCH ŚWIĄT !!!

To zapewne mój ostatni post przed Świętami, dlatego postanowiłam dodać jeszcze parę zdjęć tego, co udało mi się zrobić na Święta =)
Ciąg dalszy Renifera z serduszkiem na tyłku =)




Choinka-podusia. Zapewne wetknę jej patyczek do szaszłyków w podstawę i wbiję do jakiegoś kwiatka...
Prawda, że ładna?

 Ciastek- tylko jeden biedak będzie bo nie miałam czasu uszyć mu rodzeństwa :(

O i koleżanka Tildunia- chyba najmniejsza jaką dotąd uszyłam. Wywrócenie jej rączek na drugą stronę i wypchanie ich, było wyzwaniem dla mojej cierpliwości :)


Skrzat uszyty ostatkiem sił. Też malutki =) W kieszonce maleńkie kredki i w rączkach łańcuch =)





Posklejałam jeszcze wieniec Bożonarodzeniowy z potpourri, które przestało pachnieć. Klej na gorąco, wianek z wierzbowych gałązek zebranych wiosną, a na koniec całość pomalowana białą farbą. Zieleń trochę przebija, ale i tak efekt jest całkiem niezły.





Z okazji Świąt Bożego Narodzenia, wszystkim odwiedzającym jak i obserwującym życzę wszystkiego najlepszego, super prezentów pod choinką i radosnych spotkań z najbliższymi w te cudowne dni :*

środa, 14 grudnia 2011

Zapowiedź Świąt!

Jest Renifer, idą Święta!
Tak wpadłam w szał świątecznych przygotowań! Pościągałam wykroje na aniołki, pierniczki, koniki, ptaszki i oczywiście renifera :) Tu tylko 1 zdjęcie, ale wkrótce wrzucę jeszcze więcej zdjęć moich cieszących oko maskoteczek :)
A tym czasem idę piec ciasteczka :)

poniedziałek, 12 grudnia 2011

Tildowy Aniołek

Jak na razie bezimienny- wiem że imię nada mu Kamyla Agata C. maniaczka rzeczy niecodziennych i jakże ładnych-ma się ten gust :).  Prześliczny aniołek-jak zawsze ( nie schlebiając sobie zbytnio )




W fazie tworzenia szykuje się następny aniołek =)

wtorek, 2 sierpnia 2011

MISIOWO

Znalazłam kiedyś misia-brelok i tak stał na półce od 6 lat. Wyszperałam z szafy kawałek białego materiały w angielski haft i ubrałam misia =)
Miś jak widać jest wielkości buteleczki od Tabsco :)
I taka ślicznotka powstała:


Super miś! szkoda używać jako breloczek :)
A to kolejny z milusińskich. Mama uszyła mi misia baaardzo dawno temu. Odkurzony przeszedł metamorfozę, trochę materiału, wstążeczek i guziczków i mam Panią Misiową :)