W Gdańsku nadal pada, wakacje jak na razie się nie popisały pogodą, dlatego kiedy pada deszcz ja siedzę i wymyślam co tu robić, by nie popaść w "deszczową depresję". Wpadłam na pomysł, by wyrzynarką pociąć na kawałki listewki- takie do mieszania farb, które można nabyć w sklepach malarskich. Mój brat dremelem wywiercił dziurki w wyciętych prostokącikach, ja za pomocą wykałaczki, szpilki i cienkiego pędzelka namalowałam na nich różne motywy...tak szpilką, ponieważ prostokąciki mają wymiary 2cm x 4cm x 3mm lub 2,9cm x 2,9 cm x 3mm =) Na niektórych drewienkach ponaklejałam zasuszone listki i kwiatki, wszystkie kolczyki polakierowałam nietoksycznym lakierem. Całość zamontowałam na biglach i już! Super eko kolczyki gotowe :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 19 lipca 2012
czwartek, 8 września 2011
Byłam na we wczasach :)
I po wakacjach. Dzieci poszły do szkoły, a ja cieszę się ostatnim miesiącem wolności przed rozpoczęciem ostatniego roku magisterki. Postanowiłam zamieścić kilka zdjęć z tegorocznego wypadu na wczasy do Borska we Wdzydzach Tucholskich. Pogoda na szczęście nam sprzyjała i mogliśmy nacieszyć się błogim wypoczynkiem :)

Tu Grzegorz- moja 2, ale niekoniecznie lepsza, połowa :)
Radość po złowieniu pierwszej rybki.
Moja ruda, skromna osoba.
A oto mój młodszy brat :) Jak widać pełna kultura przy obiedzie. Maniery, lektura i porządek na stole :) brakuje tylko różowych kapciuszków z puszkiem :)
piątek, 15 lipca 2011
Jak zrobić szorty z Jeansów :)
Nuda i para starych Jeansów, połatanych w kroku i oczywiście za ciasnych w pasie i udach, ale nie ma co wyrzucać jak można pokombinować :)
Obcięłam nogawki i rozcięłam Jeansy po bokach.
Z połowy jednej nogawki wykroiłam 2 jednakowej szerokości paski, z drugiej połowy wykroiłam 2 łatki do naszycia w kroku (no niestety zużycie materiału dało się we znaki i trzeba było poratować spodnie)
Paski wszyłam w rozcięte boki, spodenki obcięłam do pożądanej długości, założyłam mankieciki na nogawkach, ale nie wyglądało to ładnie, dlatego obszyłam je bawełnianym materiałem w kwiatuszki.
Efekt super i mam szorty za cenę starych Jeansów, które czekały na wyrzucenie. Poszerzone, ale i tak potrzebują paska ponieważ wszyte paseczki po bokach nie są idealnie dopasowane do mojej "figury". =)wtorek, 12 lipca 2011
Kwiatuszki =)
Okazyjnie kupione w C&A w przecenie z 30 na 10 zł, żal nie brać kiedy takie cudeńka można wyrwać za bezcen =)
Maniakalnie skupuję, robię, nabywam kolczyki... to chore że człowiek uzależnia się od rzeczy martwych i nie potrafi sobie odmówić okazji do posiadania kolejnego przedmiotu...
Ale z drugiej strony, należy się otaczać rzeczami pięknymi więc usprawiedliwiam się w 100%



poniedziałek, 11 lipca 2011
Za mało miejsca ....
... na kosmetyki. W mojej pierwszej, własnoręcznie uszytej kosmetyczce, której używam od 3-4 lat zabrakło miejsca na nowe kosmetyki, pchnidełka w wersji mini i inne duperelki. Chcąc, niechcąc - ale bardziej chcąc, byłam zmuszona stworzyć nową, unikalną kosmetyczkę. Z bawełnianego, prążkowanego materiału uszyłam nową, letnią kosmetyczkę. Ozdobiłam ją prostym haftem-spontanem. Efekt: całkiem udana kosmetyczka! Rozmiar i pojemność dość duża, jakbym doszyła ramiączka posłużyłaby za torebeczkę :) Ale to dobrze, można zawsze coś dokupić i z powodzeniem wrzucić do środka =)


Z lekka przybrudzona, ale nadal urocza "stara" kosmetyczka. W środku 2 przegródki, z przodu 2 kieszonki. Po wypraniu trafi do jednej z torebek. Mania zbiera
ctwa jest silna =)
A to "nowa" domkowa kosmetyczka. BIG SIZE =)



Subskrybuj:
Posty (Atom)

















